Recenzent watykańskiej gazety "L'Osservatore Romano" w swej recenzji filmu Rona Howarda "Anioły i demony" nazwał ekranizację powieści Dana Browna nieprawomyślną, ale dodał też, że jest ona zupełnie "nieszkodliwa".znajdź ogłoszenia ze świata wirtualnego
Recenzent watykańskiej gazety "L'Osservatore Romano" w swej recenzji filmu Rona Howarda "Anioły i demony" nazwał ekranizację powieści Dana Browna nieprawomyślną, ale dodał też, że jest ona zupełnie "nieszkodliwa".