To był wyjątkowo szczęśliwy weekend dla jamesa Camerona. najpierw reżyser otrzymał swoją gwiazdę w hollywoodzkiej Alei Sław, potem jego najnowsze dzieło - superprodukcja "Avatar" - wskoczyła na pierwsze miejsce amerykańskiego box office'u.znajdź ogłoszenia ze świata wirtualnego
To był wyjątkowo szczęśliwy weekend dla jamesa Camerona. najpierw reżyser otrzymał swoją gwiazdę w hollywoodzkiej Alei Sław, potem jego najnowsze dzieło - superprodukcja "Avatar" - wskoczyła na pierwsze miejsce amerykańskiego box office'u.