W tym tygodniu na ekrany polskich kin trafiły tylko trzy filmy. Problem w tym, że krytycy nie zdążyli obejrzeć "Epoki lodowcowej 3". Pozostaje nam więc wybierać między spektakularnym widowiskiem Johna Woo "Trzy królestwa"a kinem nudy argentyńskiego reżysera Lisandro Alonso ("La libertad").